Zieleń nadziei i złoto świąt – śliwka Alta Saska w zimowej opowieści
Niosło się po dolinie ciche skrzypienie mrozu, jakby sama ziemia szeptała, że czas się zatrzymał. Pod wzgórzami, tam gdzie dęby i buki pamiętają dawne dzieje śpią sady. Śliwki z tych stron są jak małe klejnoty – latem nasiąkają słońcem, jesienią kryją się w chłodnych mgłach, by w końcu paść w ręce ludzi, którzy od pokoleń […]
