Oto nasza historia: Śliwka Kosecka Suska Sechlońska  w Czekoladzie

Tęgoborze koło Nowego Sącza. Wieś mojego dzieciństwa – rozpięta miękko nad malowniczym  Jeziorem Rożnowskim. Niegdyś przed zalaniem doliny płynął tu rwący Dunajec. To tu, na zboczu Świętej Góry, gdzie dawnymi czasy żył pustelnik św. Just, od wieków mieszkają Koseccy. Mój ród.

Żyją do dziś. przywiązani do ziemi i jej rytmu. W tej okolicy śliwy wciąż owocują. Jako dziecko, wymykałam się ukradkiem  do sadu nad sadami, pachnącego latem i popołudniami bez pośpiechu. Sadu nazywanego Śliwiną. Wysadzaną drzewkami śliwek węgierek. Kosztowałam  najdojrzalszych owoców – miękkich, słodkich, o skórce w kolorze dojrzałego fioletu, przechodzącego w granat.

Dziadkowie zbierali je ręcznie, z szacunkiem. Potem układali je w dymie bukowego drewna – i wtedy zaczynała się magia. Wędzenie nie było tylko metodą konserwacji. Było rytuałem. Dym powoli przenikał do wnętrza owocu, zamykając w nim wspomnienie słońca, ciepłego powietrza i pierwszych chłodów września. Tę sztukę przekazywano u nas z pokolenia na pokolenie. Bez pośpiechu, bez uproszczeń, z wiarą, że rzeczy dobre wymagają czasu.

Nikt wtedy nie przypuszczał, że te śliwki – wędzone, lekko podsuszone, o intensywnym aromacie – trafią na listę produktów regionalnych jako Suska Sechlońska, opatrzona znakiem Chronione Oznaczenie Geograficzne (ChOG). To zaszczyt, który mogą nosić tylko śliwki pochodzące z wybranych gmin Małopolski: Laskowej, Iwkowej, Łososiny Dolnej i Żegociny. To właśnie tam natura, tradycja i ludzie stworzyli produkt unikalny w skali Europy. Z czasem przyszła myśl, by tę tradycję ubrać w nową formę. Nie po to, by ją zmienić – ale by opowiedzieć ją na nowo. I tak narodziła się Śliwka Kosecka Suska Sechlońska  w Czekoladzie. Zanurzona w belgijskiej deserowej czekoladzie, zachowała to, co najcenniejsze: dymny posmak, elastyczny i jędrny miąższ, słodycz owocu, który pamięta jeszcze letni sad. Ale zyskała też nowy wymiar – głęboki, aksamitny, czekoladowy.

Ta śliwka nie jest produktem masowym. Jest spotkaniem – z ziemią, z rzemiosłem, z historią ludzi, którzy wciąż żyją, uprawiają, wędzą i pamiętają. Każdy kęs to powrót do świata, który jeszcze trwa – choć coraz ciszej.


#ŚliwkaKosecka #AltaSaska #ŚliwkaWCzekoladzie #ProduktRegionalny #SuskaSechlońska #ChOG #TradycjaMałopolski #CzekoladaRzemieślnicza #DziedzictwoKoseckich #SmakiDzieciństwa #ManufakturaCzekolady #SlowFood